- Bidet wraca do polskich łazienek jako wybór wygody i higieny, nie luksusu z lat 90.
- Używa się go prościej, niż się wydaje, a obsługa zajmuje kilkanaście sekund.
- Woda jest łagodniejsza dla skóry niż suchy papier, a do tego ogranicza zużycie celulozy.
- We Włoszech bidet jest wymagany prawem od 1975 roku, w Japonii ma go ponad 80% domów.
Jeszcze dekadę temu bidet kojarzył się głównie z hotelami nad Adriatykiem i mieszkaniami babci. Dziś wraca do rozmów o remoncie, i to najczęściej wśród trzydziestolatków, którzy zetknęli się z nim za granicą i nie potrafią już wrócić do samego papieru. Nie chodzi tu o modę ani prestiż, tylko o nawyk, który w wielu krajach nigdy nie zniknął.
Zebraliśmy najczęstsze pytania, które dostajemy od klientów planujących łazienkę, i ułożyliśmy z nich praktyczny przewodnik. Pomijamy parametry montażowe i techniczne szczegóły, skupiamy się na tym, co bidet zmienia w codziennej higienie.
Bidet wraca do łask, bo zmieniło się myślenie o higienie
Pokolenie 30+ traktuje łazienkę inaczej niż ich rodzice. Mieszkanie z bidetem przestało być oznaką zamożności, a stało się kwestią komfortu, który zna się z podróży, hoteli i mieszkań znajomych za granicą. Wystarczy jeden wyjazd do Włoch albo Hiszpanii, żeby zrozumieć, dlaczego tam nikt nie pyta, po co to urządzenie stoi obok toalety.
Rośnie też świadomość ekologiczna, i to jeden z częstszych powodów. Mniej papieru w koszu i mniej celulozy do produkcji brzmi sensownie dla osób, które i tak segregują odpady oraz liczą ślad węglowy zakupów. Bidet po prostu się w to wpisuje.
Zniknęło też skrępowanie. Jeszcze niedawno temat higieny intymnej był w Polsce trochę tabu, o które nie wypadało pytać sprzedawcy w salonie łazienkowym. Dziś klienci pytają wprost, porównują modele i traktują bidet jak każdy inny element wyposażenia. Ta zmiana w rozmowie jest równie ważna jak sama moda na urządzenie.
Czym właściwie jest bidet i do czego służy
Bidet to niska ceramiczna miska z baterią, służąca do mycia okolic intymnych bieżącą wodą. Stoi zwykle obok sedesu i przypomina go kształtem, choć jest niższy i płytszy. Korzysta się z niego po skorzystaniu z toalety, zamiast samego papieru albo jako jego uzupełnienie.
Ciekawostka kryje się w samej nazwie. Słowo pochodzi z francuskiego i oznacza małego konia albo kucyka, bo dawną wersję urządzenia dosiadało się okrakiem, dokładnie tak jak siodła. Współcześnie wygląda to oczywiście inaczej, ale logika została ta sama, czyli wygodny dostęp do bieżącej wody bez wchodzenia pod prysznic.
Dziś bidet ma kilka odmian. Klasyczny model wolnostojący, wersję podwieszaną pasującą do lekkich, minimalistycznych aranżacji oraz rozwiązania łączone w jednym urządzeniu z toaletą. Pełen wybór znajdziesz w naszej ofercie bidetów do łazienki, a konkretnego typu nie trzeba rozstrzygać na etapie marzeń o łazience, bo do tego wrócimy przy pytaniu o metraż.
Bidet, jak używać go bez stresu
Obsługa bidetu zajmuje kilkanaście sekund i nie wymaga instrukcji, choć przy pierwszym razie dobrze wiedzieć, czego się spodziewać. Najprościej rozłożyć to na cztery kroki.
Woda kontra papier, czyli dlaczego ludzie przesiadają się na bidet
Sama woda po prostu lepiej oczyszcza niż suche wycieranie, a do tego jest łagodniejsza dla skóry. To najczęstszy powód, dla którego nasi klienci po pierwszym kontakcie z bidetem mówią, że nie wyobrażają sobie powrotu. Suchy papier podrażnia, zwłaszcza wrażliwą skórę, a strumień wody działa delikatnie i dokładnie.
Jest jeszcze kwestia papieru. Im częściej myjemy się wodą, tym mniej go zużywamy w domu. Skala zużycia papieru różni się między krajami i dobrze pokazuje, jak duże jest tu pole do zmiany nawyku.
| Kraj | Rolki papieru na osobę rocznie |
|---|---|
| Stany Zjednoczone | 141 |
| Niemcy | 134 |
| Japonia | 91 |
| Francja | 71 |
| Włochy | 70 |
Mniej papieru to też mniej śmieci i mniej wyciętych drzew
Produkcja papieru toaletowego ma realny koszt środowiskowy, bo to celuloza, woda i energia zużyte na coś, co spłukujemy po kilku sekundach. Organizacja NRDC zwraca uwagę, że papier higieniczny ma znaczący udział w presji na lasy. Każda ograniczona rolka to mały, ale wymierny krok w drugą stronę.
Nie chodzi o to, żeby z dnia na dzień wyrzucić papier z domu. Chodzi o proporcje. Kiedy podstawą higieny staje się woda, papier schodzi do roli pomocniczej, a jego zużycie spada samo, bez liczenia i wyrzeczeń.
Włochy, Japonia, Francja, czyli gdzie bidet nigdy nie wyszedł z mody
We Włoszech bidet jest obowiązkowy w łazienkach na mocy przepisów, a dokładnie dekretu ministerialnego z 1975 roku. Dla Włochów to nie gadżet, tylko element standardu, którego brak w wynajętym mieszkaniu potrafi zdziwić. Stąd zresztą bierze się zaskoczenie turystów, że gdzie indziej bidetu po prostu nie ma.
Japonia poszła w stronę technologii. Deski myjące, znane jako washlet, są tam w ponad 80% gospodarstw domowych i dla wielu mieszkańców stanowią oczywisty standard łazienki. Z kolei Francja to kolebka samego pomysłu, bo bidet pojawił się tam na początku XVIII wieku jako element dbałości o higienę w domach wyższych sfer.
Dla kogo bidet jest szczególnie wygodny
Bidet nie jest urządzeniem medycznym i nie leczy żadnych dolegliwości. Woda jest jednak łagodniejsza dla skóry i skuteczniej usuwa zabrudzenia niż samo wycieranie papierem, dlatego doceniają go zwłaszcza osoby, dla których codzienna higiena bywa wyzwaniem.
- ✓Mamy po porodzie, dla których delikatne obmywanie jest zwyczajnie wygodniejsze.
- ✓Seniorzy oraz osoby o ograniczonej sprawności, dla których woda upraszcza codzienną toaletę.
- ✓Osoby z wrażliwą skórą, którą suchy papier łatwo podrażnia.
- ✓Rodzice, którzy uczą dzieci higieny od najmłodszych lat.
To jednak nie znaczy, że bidet jest urządzeniem tylko dla wybranych grup. Sprawdza się w każdym domu, w którym ceni się świeżość i wygodę. Wymienione osoby odczują różnicę najmocniej, ale tak naprawdę po pierwszych tygodniach większość użytkowników mówi to samo zdanie, że wrócili do nawyku, z którego nie chcą już rezygnować.
Bidet, bidetta czy deska myjąca
Te trzy nazwy bywają mylone, a oznaczają trzy różne rozwiązania. Najprościej zestawić je obok siebie.
Bidet w łazience, nawet tej małej
Najczęstsza obawa brzmi: nie mam miejsca. W praktyce da się to rozwiązać niemal w każdej łazience, bo bidet ma dziś kilka odmian dopasowanych do metrażu. W mniejszych pomieszczeniach sprawdzają się bidety wiszące, które optycznie odciążają podłogę i ułatwiają sprzątanie. Jeśli jednak liczy się każdy centymetr, alternatywą staje się bidetta lub kompaktowa deska myjąca.
Do kompletu z klasycznym bidetem albo bidettą warto dobrać pasującą baterię, bo to ona odpowiada za wygodę codziennego użytkowania i spójne wykończenie całości.
Najczęściej zadawane pytania o bidet
Zebraliśmy pytania, które najczęściej słyszymy od osób kupujących bidet po raz pierwszy.
Planujesz łazienkę z bidetem?
Pomożemy dobrać model do metrażu i stylu wnętrza. Zadzwoń, doradzimy na spokojnie, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-22:00.
tel. 517 118 511 · 797 822 933 · sklep@lazienkidlaciebie.pl



